Warren Zaire-Emery, Marquinhos, Lee Kang In | Paris Saint-Germain 2023
Shutterstock/Victor Velter

Paris Saint-Germain wraca do rywalizacji w Ligue 1 po efektownym zwycięstwie 4:2 nad Manchesterem City w Lidze Mistrzów. Przed wyjazdowym spotkaniem ze Strasbourgiem Luis Enrique opowiedział o meczu z angielskim zespołem, walce o krajowy tytuł i sytuacji kilku zawodników.

„Ten zespół nigdy się nie boi”

PSG zajmuje po sześciu kolejkach dopiero szóste miejsce w Ligue 1. W sobotę paryżanie zmierzą się na wyjeździe ze Strasbourgiem, a zwycięstwo może pozwolić im znacząco poprawić pozycję w tabeli.

Luis Enrique został zapytany o efektowną akcję zakończoną pierwszym golem PSG w meczu z Manchesterem City oraz odważną grę jego zespołu. „To była znakomita akcja. Moim zadaniem jest dawać zawodnikom pewność siebie, by podejmowali takie działania albo grali długimi piłkami. Trzeba umieć dostosować się do tego, co dzieje się podczas meczu” – powiedział trener.

„Jeśli miałbym wyróżnić coś z tego spotkania albo z ostatnich trzech lat, byłaby to zdolność zawodników do nieustannej, agresywnej i odważnej gry, szczególnie na wyjazdach. Najważniejszą cechą tego zespołu jest to, że nigdy się nie boi” – dodał Enrique.

Szkoleniowiec podkreślił, że jego drużyna starała się grać tak, jak zwykle, mimo wysokiego pressingu rywali. Nie chciał jednak zdradzać szczegółów taktycznych, które mogłyby pomóc przeciwnikom. Zwrócił też uwagę na zespołowy charakter bramkowej akcji. „Lubię patrzeć, jak cieszymy się z takich goli. To piękny sport i gra zespołowa. Piłkę dotknęli niemal wszyscy zawodnicy, być może poza Nuno i Ousmane’em. To wspaniałe” – stwierdził.

Enrique nie był zadowolony z drugiej połowy

PSG prowadziło z Manchesterem City do przerwy 3:0, ale po zmianie stron rywale odrobili część strat. Enrique przyznał, że jego drużyna miała szczęście, a wygrywanie na wyjeździe z zespołem tej klasy wymaga równej gry przez pełne 90 minut.

„Kiedy schodzisz na przerwę z tak dużą przewagą, przegrywający zespół szuka sposobów, by wrócić do meczu. Często rywal podejmuje duże ryzyko, a my musimy mieć więcej świeżości, żeby to wykorzystać. Druga połowa była szalona, bo po pierwszej różnica w wyniku była duża. Nie lubię takich drugich połów. Wolę, gdy potrafimy kontrolować grę” – wyjaśnił trener PSG.

„Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą narzekać”

Enrique odniósł się również do opinii Enzo Mareski, który twierdził, że poziom Ligue 1 daje PSG przewagę nad europejskimi rywalami. „To typowe komentarze na temat PSG. Jeszcze zanim tu przyszedłem, słyszałem, że klub nie wygra Ligi Mistrzów z powodu poziomu rozgrywek. A teraz, gdy zdobył to trofeum, mówi się, że stało się tak właśnie dzięki temu samemu czynnikowi. Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą narzekać. My staramy się wygrywać każdy mecz” – powiedział.

PSG chce zdominować Strasbourg

Trener zapewnił, że paryżanie przygotowują się do każdego spotkania w ten sam sposób, a walka o mistrzostwo Francji pozostaje jednym z celów zespołu w każdym sezonie. „Chcemy dobrze zagrać w Strasburgu, dążyć do dominacji i wygrać, żeby zdobyć trzy punkty” – zapowiedział.

Zapytany o różnice w tempie adaptacji Désiré Doué i Dro Fernándeza, Enrique stwierdził, że nie zależą one od wieku. „Adaptacja zależy od umiejętności zawodnika oraz jego zdolności do gry w ataku i obronie – zarówno indywidualnie, jak i w ramach zespołu” – wyjaśnił.

Szkoleniowiec pochwalił także Maghnesa Akliouche’a, który – jak zaznaczył – może występować na wielu pozycjach. „Rozpoczął sezon znakomicie. Będzie krytykowany, bo tak już jest, ale jestem bardzo zadowolony z tego, co robi. Nie mówię tylko o golach czy asystach, lecz także o jego adaptacji” – powiedział Enrique.

Żart Ousmane’a Dembélégo o wolnym

Na koniec trener skomentował prośbę Ousmane’a Dembélégo o więcej dni wolnych dla drużyny. „To oczywiście żart, ale zawsze jestem gotów dać zawodnikom to, o co proszą. Dzień wolny oznacza przyjście do ośrodka treningowego, żeby trenować” – zażartował Enrique.

Poprzedni artykułPSG wygrało z Manchesterem City 4:2. Luis Enrique: mogliśmy przegrać
Następny artykułMaresca po porażce z PSG: Manchester City zasłużył na więcej