FC Barcelona - kibice 1
Shutterstock/Christian Bertrand

Barcelona przegrała z Paris Saint-Germain 2:4 w Lidze Mistrzów. Hansi Flick podkreślił, że jego zespół może wyciągnąć z tego spotkania wiele wniosków, a jednym z powodów słabszej dyspozycji było zmęczenie.

Flick: PSG było w tym momencie lepszym zespołem

Barcelona miała poważne problemy z ofensywą drużyny prowadzonej przez Luisa Enrique. Po spotkaniu Flick ocenił jednak, że mecz był dla jego zespołu wartościowym sprawdzianem. Zwrócił też uwagę na błędy i straty piłki, które sztab przeanalizuje.

„To był dla nas znakomity test, który jasno pokazał, w jakich elementach musimy się poprawić. Jednocześnie dostrzegłem wiele dobrych rzeczy. Uważam, że obie drużyny stworzyły fantastyczne widowisko. Popełniliśmy błędy i zbyt łatwo traciliśmy piłkę, a to musimy przeanalizować. PSG pokazało, że w tym momencie było lepszym zespołem. Przegraliśmy, ale wiele nauczyliśmy się z tego spotkania” – powiedział trener Barcelony.

Zmęczenie wpłynęło na grę Barcelony

Flick wskazał na fizyczne wyczerpanie po intensywnych tygodniach jako jedną z przyczyn słabszej postawy. Przypomniał także o utrudnionym powrocie z Sewilli po poprzednim meczu, opóźnionym o dobę z powodu złych warunków pogodowych.

„Kiedy brakuje świeżości, błędy są nieuniknione, a dziś zdecydowanie nie byliśmy świeży. Mimo to wysoko oceniam mentalność i zaangażowanie zawodników w ostatnich tygodniach. Momentami dobrze pressowaliśmy, ale nie zdołaliśmy utrzymać tego tempa przez całe spotkanie. Podróż po meczu z Sevillą utrudniła nam pełną regenerację. To nie jest wymówka, ale wyjaśnienie, dlaczego nie byliśmy w najwyższej dyspozycji” – dodał szkoleniowiec.

Trener Barcelony zaznaczył, że na tak wczesnym etapie sezonu nie ma powodów do paniki. „W październiku nie zdobywa się trofeów. Liga Mistrzów rozstrzyga się dopiero w czerwcu” – przypomniał.

Barcelona musi poprawić grę w obronie

Cztery stracone bramki skłoniły do pytań o defensywę. PSG stworzyło wiele dogodnych okazji i wykorzystało niepewność Barcelony podczas szybkich przejść do ataku. Flick przyznał, że zespół musi przeanalizować swoją grę w obronie, szczególnie w końcówce spotkania.

„Musimy ponownie przyjrzeć się naszej grze w defensywie, zwłaszcza pod koniec meczu. Gdy wynik wynosił 3:2, zespół oddał inicjatywę. Nie chcę jednak patrzeć na to negatywnie. To spotkanie było cennym doświadczeniem” – stwierdził szkoleniowiec. Pochwalił również bramkarza Joana Garcíę: „PSG miało wiele okazji, a Joan fantastycznie interweniował w kluczowych momentach”.

Flick zwrócił uwagę, że Barcelona także wypracowała dobre sytuacje, ale nie wykorzystała ich w wystarczającym stopniu. „Stworzyliśmy sobie wystarczająco dużo okazji i innego dnia strzelilibyśmy więcej goli. Musimy grać spokojniej, lepiej utrzymywać odległości między zawodnikami i dokładniej budować ataki” – powiedział.

Pochwały dla Xaviego Esparta, niepewna sytuacja Daniego Olmo

Jednym z jasnych punktów Barcelony był występ młodego prawego obrońcy Xaviego Esparta. Zawodnik zdobył bramkę, która na pewien czas doprowadziła do remisu, i dobrze poradził sobie z wymagającymi zadaniami w defensywie.

„Xavi Espart gra na niesamowitym poziomie. Zwrócił moją uwagę już w poprzednim sezonie, później świetnie zaprezentował się na mistrzostwach Europy do lat 19 i od razu dołączył do pierwszej drużyny. Zadanie, które miał dziś do wykonania, nie było łatwe, ale poradził sobie znakomicie” – pochwalił go Flick.

Niepokój w sztabie Barcelony budzi stan zdrowia Daniego Olmo, który z powodu urazu musiał opuścić boisko jeszcze w pierwszej połowie. „Olmo jest bardzo rozczarowany. Wciąż nie wiemy, jak poważna jest kontuzja. Musimy poczekać na badania lekarskie” – zakończył trener.

Poprzedni artykułParis Saint-Germain – FC Barcelona skrót z meczu, podsumowanie i statystyki (20.10.2026)
Następny artykułEnrique po zwycięstwie nad Barceloną: „Mam najlepszych piłkarzy na świecie”