Paris Saint-Germain i Barcelona, które zmierzą się dziś na Parc des Princes, mają za sobą lata konfliktów i transferowych napięć. Obecnie oba kluby współpracują ze sobą, a Joan Laporta i Nasser Al-Khelaifi utrzymują dobre relacje.
Od sporów do współpracy
PSG i Barcelona stały się ważnymi sojusznikami w organizacji European Football Clubs, wcześniej znanej jako ECA. Kataloński klub ponownie dołączył do jej struktur po powrocie do współpracy z UEFA. Podczas jednego z kolejnych zgromadzeń Joan Laporta ma objąć funkcję wiceprezesa organizacji.
Przez lata relacje między Laportą a Al-Khelaifim były bardzo napięte. Konflikt zaostrzył się w sezonie 2016/17, kiedy Barcelona zakończyła współpracę sponsorską z Qatar Airways i podpisała umowę z Rakutenem. Decyzja ta została źle przyjęta w Katarze i przez władze PSG.
Wkrótce potem oba kluby spotkały się w 1/8 finału Ligi Mistrzów. PSG wygrało w Paryżu 4:0, ale Barcelona odrobiła straty, zwyciężając na Camp Nou 6:1. Al-Khelaifi był wściekły zarówno na swoich piłkarzy, jak i na sędziego Deniza Aytekina.
Neymar i Messi w centrum konfliktu
Latem 2017 roku Barcelona próbowała pozyskać Marco Verrattiego. PSG odmówiło sprzedaży pomocnika, przedłużyło z nim kontrakt i naciskało, by rozstał się z agentem Donato Di Camplim. Ten wcześniej publicznie określił zawodnika mianem „więźnia emira”.
Odpowiedzią paryżan było sprowadzenie Neymara za 222 miliony euro. PSG aktywowało klauzulę Brazylijczyka po rozmowach z jego ojcem. Odebranie Barcelonie jednej z największych gwiazd światowego futbolu rozpoczęło długotrwały kryzys instytucjonalny w katalońskim klubie.
Napięcia powróciły w 2021 roku, gdy Laporta, ubiegający się o funkcję prezesa Barcelony, krytykował starania PSG o pozyskanie Lionela Messiego. Al-Khelaifi odpowiedział, że Argentyńczykowi kończył się kontrakt i mógł negocjować z dowolnym klubem. Ostatecznie Messi przeniósł się do Paryża.
Wcześniej, w 2019 roku, PSG pozyskało wychowanka La Masii, Xaviego Simonsa. W 2024 roku pojawiły się natomiast informacje o zainteresowaniu paryżan Lamine’em Yamalem i ofercie w wysokości 200 milionów euro. Laporta potwierdził, że taka propozycja była rozważana.
Nowy rozdział w relacjach klubów
Przełomem było wycofanie się Laporty z projektu Superligi. 8 października 2025 roku prezes Barcelony spotkał się z Al-Khelaifim na tarasie hotelu Cavalieri w Rzymie podczas gali European Football Clubs. Ich uścisk dłoni zapoczątkował nowy etap współpracy.
Zmiana podejścia była widoczna w styczniu 2026 roku, gdy Dro Fernández przeniósł się do PSG, mimo że wysoko cenił go trener Barcelony Hansi Flick. Kluby uzgodniły kwotę ośmiu milionów euro – o dwa miliony większą od klauzuli odstępnego – i uniknęły otwartego sporu.
Podobnie przebiegały rozmowy dotyczące Ferrana Torresa. Luis Enrique osobiście skontaktował się z zawodnikiem, a PSG oficjalnie poprosiło Barcelonę o zgodę na rozpoczęcie negocjacji. Transfer uzgodniono za około 50 milionów euro.
Przed dzisiejszym meczem na Parc des Princes Laporta i Al-Khelaifi ponownie spotkają się w loży honorowej. Ich obecne relacje wyraźnie kontrastują z wieloletnią rywalizacją obu klubów.



