Paris Saint-Germain | Kibice
Shutterstock/Victor Velter

Vitinha nie uważa, by starcie Paris Saint-Germain z Barceloną w Lidze Mistrzów było przedwczesnym finałem. Pomocnik PSG podkreślił, że w październiku trudno przesądzać o układzie sił w dalszej części sezonu.

„W październiku rzeczywistość jest zupełnie inna niż w marcu”

Paris Saint-Germain zmierzy się z Barceloną na Parc des Princes w meczu trzeciej kolejki Ligi Mistrzów. Vitinha przyznał, że z niecierpliwością czeka na to spotkanie, ale zaznaczył, że nie należy określać go mianem finału przed finałem.

„To jeszcze za wcześnie. Jesteśmy dopiero w październiku i dobrze wiemy, jak szybko sytuacja może się zmieniać w trakcie sezonu. Rzeczywistość w październiku jest zupełnie inna niż w marcu” – powiedział portugalski pomocnik.

Vitinha docenia Lamine’a Yamala

Piłkarz PSG nie ukrywa, że cieszy się na możliwość rywalizacji z Barceloną. „To zawsze wyjątkowe wydarzenie. Jeden z najlepszych obecnie meczów, w którym mierzą się dwie z najsilniejszych drużyn w Europie, obok Bayernu. Tak jak w spotkaniu z Manchesterem City – to mecze, w których każdy chce grać” – stwierdził.

Vitinha podkreślił, że jego zespół chce pokazać swoje umiejętności i sprawdzić aktualną formę Barcelony. Zaznaczył też, że PSG nie obawia się Lamine’a Yamala.

„Nie powiedziałbym, że boimy się grać przeciwko Lamine’owi. To świetny zawodnik, jeden z najlepszych na świecie. To, co robi, jest niesamowite. Jest wyjątkowy, ale jutro zmierzymy się ze świetną drużyną, a nie tylko z Lamine’em Yamalem” – powiedział pomocnik.

Wsparcie dla Ousmane’a Dembélé

Vitinha stanął również w obronie Ousmane’a Dembélé, który od lat jest ważną postacią Paris Saint-Germain. „Nie miejcie wątpliwości co do Ousmane’a. Od lat jest liderem tego zespołu i zawsze brał na siebie odpowiedzialność w takich meczach. To, co daje drużynie w najważniejszych spotkaniach, jest wyjątkowe” – ocenił.

Portugalczyk odniósł się także do Złotej Piłki. „Powinna trafić do zawodnika PSG” – stwierdził.

Poprzedni artykułBradley Barcola: Premier League jest mniej taktyczna niż Ligue 1
Następny artykułParis Saint-Germain – FC Barcelona zapowiedź meczu. Gdzie transmisja? Kiedy mecz? (20.10.2026)