PSG - Vitinha 1 | Paris Saint-Germain
cristiano barni / shutterstock

Paris Saint-Germain chce zwiększyć pojemność Parc des Princes nawet do 70 tysięcy miejsc, ale projekt spotkał się ze stanowczym sprzeciwem Sophie Taillibert, córki architekta stadionu. Jej zdaniem rozbudowa może naruszyć jego architektoniczną integralność.

Sprzeciw wobec planów paryskiego klubu

Obecnie Parc des Princes może pomieścić 48 tysięcy kibiców. PSG rozważa zwiększenie pojemności do 60–70 tysięcy miejsc. Sophie Taillibert, lekarka specjalizująca się w neuroonkologii, która pracuje w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, spotkała się trzykrotnie z przedstawicielami klubu. Do rozmów doszło po jej kontakcie z dyrektorem generalnym PSG, Victoriano Melero, pod koniec czerwca.

Taillibert uważa, że proponowane zmiany mogłyby naruszyć konstrukcję stadionu zaprojektowanego przez jej ojca, Rogera Tailliberta. Jako bezpośrednia następczyni architekta ma prawa do projektu, a klub musi uzyskać jej zgodę przed rozpoczęciem prac.

„Mój sprzeciw nie jest kaprysem. Jako strażniczka dziedzictwa mojego ojca mam moralny obowiązek być konsekwentna i szanować jego wizję. Ewentualne zmiany niosą poważne ryzyko dla architektonicznej integralności tego wyjątkowego dzieła XX wieku” – powiedziała Sophie Taillibert.

Rozmowy bez porozumienia

Roger Taillibert, który zmarł w 2019 roku, również sprzeciwiał się dodaniu ponad 10 tysięcy miejsc. Uważał, że stadion mógłby wówczas stracić swoją wyjątkową tożsamość.

Sophie Taillibert podkreśla, że obie strony łączy cel, jakim jest pozostanie PSG na Parc des Princes. Zaznaczyła jednak, że rozmowy nie doprowadziły dotąd do porozumienia satysfakcjonującego klub i spadkobierczynię architekta. Dialog określa jako konstruktywny, ale strony wciąż dzieli znaczna różnica zdań.

Jeśli nie uda się osiągnąć kompromisu, spór może trafić do sądu. Postępowanie mogłoby potrwać od 18 miesięcy do trzech lat, blokując w tym czasie prace budowlane i opóźniając realizację planów PSG.

Poprzedni artykułAntonio Conte o porażkach, sukcesach i klubach, które chcą znów wygrywać
Następny artykułPSG dał Dembélé i Mendesowi dodatkowy odpoczynek przed meczem z Manchesterem City