PSG - Gonçalo Ramos 1 | Paris Saint-Germain
Victor Velter / shutterstock

Gonçalo Ramos przyznał, że już w styczniu chciał opuścić Paris Saint-Germain. Na transfer do Milanu musiał jednak poczekać do lata. Portugalczyk opowiedział również o rozczarowaniu rolą rezerwowego i rozmowie z Rubenem Amorimem.

Ramos chciał odejść z PSG zimą

Napastnik wyznał, że brak regularnych występów w pierwszym składzie Paris Saint-Germain był dla niego frustrujący. Zdarzało się, że strzelał gole w czterech lub pięciu kolejnych meczach, ale ani razu nie rozpoczynał spotkania na boisku.

„Chciałem odejść z PSG, ale w styczniu zawsze jest trudniej. To nie było najlepsze rozwiązanie, choć chciałem odejść już wtedy. Teraz lepiej to rozumiem. W PSG od razu powiedzieli »nie«, bo musieliby znaleźć mi zastępcę. Luis Campos zapewnił mnie jednak, że pozwoli mi odejść latem” – powiedział Ramos.

Portugalczyk podkreślił, że trudno było mu rozstać się z paryskim zespołem ze względu na świetną atmosferę. Szczególnie blisko trzymał się z rodakami: Nuno Mendesem, Vitinhą i João Nevesem. Koledzy wiedzieli o jego planach i żartowali, że powinien zostać, choćby dla atmosfery w drużynie.

„Zamieniłem złość w motywację”

Ramos przyznał, że nie był zadowolony z roli rezerwowego, ale starał się przekuć frustrację w dodatkową motywację. „Zawodnik jest w dobrej formie, a mimo to nie gra. Oczywiście byłem zdenerwowany, ale zamieniłem tę złość w paliwo. Nikt nie może podważać mojego profesjonalizmu, wkładu w grę ani determinacji” – stwierdził.

Napastnik cieszy się, że w Milanie otrzymuje więcej okazji do gry. „Teraz jestem szczęśliwy i mam wokół siebie spokojną atmosferę. Gram więcej w klubie, który daje mi więcej przestrzeni do wyrażania siebie. Czerpiemy radość z gry. Występuję też częściej w reprezentacji, co jest równie ważne i daje mi inną możliwość pokazania się” – dodał.

Rozmowa z Rubenem Amorimem pomogła w transferze

Ramos opowiedział również, jak doszło do jego przenosin do Milanu. Podczas mistrzostw świata pozostawał w kontakcie ze swoim agentem Jorge Mendesem, a włoski klub wykazał zainteresowanie napastnikiem. W sprawę zaangażował się także trener Ruben Amorim, który przyjechał do Milanu i zadzwonił do zawodnika.

„Pewnego ranka zadzwonił do mnie Mendes i powiedział, że jest porozumienie” – relacjonował Ramos w rozmowie z portugalskim Canal 11.

Poprzedni artykułKhvicha Kvaratskhelia przeszedł operację. PSG nie podało terminu powrotu
Następny artykułPSG chce przedłużyć kontrakt z Désiré Doué. Rozmowy już trwają