Olympique Marsylia - stadion 1 Stade Velodrome
Shutterstock/Giannis Papanikos

Olympique Marsylia przegrał 1:2 z Paris Saint-Germain w pierwszym w tym sezonie „Le Classique”. Dla zespołu prowadzonego przez Bruno Génésio była to już piąta porażka z rzędu we wszystkich rozgrywkach, ale szkoleniowiec zapewnił, że nie zamierza rezygnować z pracy.

Génésio rozczarowany kolejną porażką

Olympique Marsylia długo skutecznie przeciwstawiał się mistrzom Francji, jednak dwa szybkie gole zdobyte przez PSG w drugiej połowie przesądziły o wyniku spotkania. Porażka z paryżanami była kolejnym ciosem dla marsylczyków, którzy kilka dni wcześniej przegrali aż 1:4 z Besiktasem w Lidze Europy.

– Trochę mam już dość powtarzania tego samego. Honorowa porażka nie może mnie zadowalać. Często przegrywamy z powodu tych samych błędów. To rozczarowujące – powiedział Bruno Génésio.

Trener Marsylii podkreślił, że jego zawodnicy dali z siebie wszystko i przez dużą część meczu realizowali założenia taktyczne. Jego zdaniem problemem ponownie okazały się jednak brak koncentracji oraz niedostateczna dojrzałość w kluczowych momentach.

Nie jestem trenerem po to, aby cieszyć się z porażki 1:2 tylko dlatego, że graliśmy z najlepszym zespołem w Europie – zaznaczył szkoleniowiec.

Trener Marsylii nie zamierza rezygnować

W obliczu fatalnej serii Génésio został zapytany o swoją przyszłość. Francuz stanowczo zaprzeczył, jakoby rozważał podanie się do dymisji. Jak przekazał, pozostaje w stałym kontakcie z władzami klubu i zamierza wykorzystać przerwę reprezentacyjną na analizę sytuacji.

– Nie mam zamiaru podawać się do dymisji. Z zarządem rozmawiamy codziennie. Teraz czeka nas przerwa na reprezentacje, trochę odpoczniemy, co dobrze nam zrobi. Będziemy też dalej pracować, bo tego potrzebujemy – stwierdził Génésio.

Szkoleniowiec zapowiedział również rozmowy z zarządem, swoim sztabem oraz piłkarzami. Najważniejszym celem ma być znalezienie sposobu na poprawę wyników i wyeliminowanie błędów, które powtarzają się od kilku tygodni.

Przed Marsylią mecze z teoretycznie słabszymi rywalami

Po przerwie reprezentacyjnej Olympique Marsylia zmierzy się między innymi z Angers oraz Troyes. Génésio uważa jednak, że spotkania z niżej notowanymi przeciwnikami mogą być dla jego zespołu szczególnie niebezpieczne, ponieważ presja związana z koniecznością zdobycia punktów będzie bardzo duża.

– W Marsylii nie możemy zadowalać się honorowymi porażkami. Przegrane są częścią futbolu, ale akceptowanie takich wyników, zwłaszcza czterech kolejnych w lidze, jest nie do przyjęcia – podkreślił trener.

Francuz zwrócił uwagę, że jego drużyna w ostatnich tygodniach miała trudny terminarz. Marsylia rozegrała „Le Classique” tuż po spotkaniu w europejskich pucharach, podczas gdy Paris Saint-Germain nie musiało mierzyć się z takim obciążeniem. Génésio przyznał jednak, że jego zespół nie zrobił wystarczająco dużo, aby zasłużyć na lepsze rezultaty.

W ostatnich meczach nie otrzymaliśmy nagrody za nasze wysiłki, ale jednocześnie nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby zasłużyć na coś więcej – zakończył szkoleniowiec.

Marsylia będzie jednym z rywali Lecha Poznań w fazie ligowej Ligi Europy. Spotkanie na Stade Vélodrome zaplanowano na 26 listopada.

Poprzedni artykułPSG pokonało Marsylię w „Le Classique”. Luis Enrique zachwycony postawą zespołu
Następny artykułMbappé i Dembélé bez konfliktu. Kapitan reprezentacji Francji ucina spekulacje